Giełda klasyków: Chevrolet Camaro SS 1969 – ok. 110000 PLN

camaro-ss_02

Amerykańskim wozom nie można odmówić rozmachu i charakteru. Kiedy w Polsce szczytem marzeń był Duży Fiat, Jankesi wozili się wspaniałym Camaro SS 396. Po latach wóz ten przypomniała grupa Gorillaz, umieszczając go obok El Camino w teledysku Stylo.

Anegdota mówi, że przedstawiciel Chevroleta zapytany o to, czym jest Camaro odparł, że to małe, złośliwe zwierzę, które zjada Mustangi. Coś w tym jest, kiedy pierwsza generacja zadebiutowała jesienią 1966 roku, z miejsca stała się hitem. Charakterystyczna sylwetka z pewnością była inspiracją dla wszystkich kolejnych, w tym również do najnowszej, piątej generacji.

Kluczem do sukcesu było połączenie agresywnej sylwetki, prostej konstrukcji i mocnych silników. Choć oferta zaczynała się od 230-calowego R6 (3.8 l), to zabawa zaczynała się tam, gdzie dwie litery “SS”. Wersję wyróżniały wloty powietrza na masce, pasy malowane na karoserii i znaczki SS na przednim grillu, klapie bagażnika, klaksonie i wlewie paliwa. W SS do wyboru dostępne były jednostki 350 i 396 cali.

W ogłoszeniu doskonały przykład na to, że Amerykanie wiedzą, jak restaurować samochody. Bohaterem jest replika Chevroleta Camaro SS, odbudowana od podstaw. Pod maską legendarne serce – Big Block o pojemności 396 cali sześciennych (6,5 l).

Link: http://adamsclassiccars.com/view/1008/Black-1969-Chevrolet-Camaro

Więcej na Giełdzie Klasyków:
www.gieldaklasykow.pl
http://www.facebook.com/GieldaKlasykow

Tu możecie zobaczyć, jak jeździ Camaro z ogłoszenia:

A tu posłuchać Gorillaz, od którego zaczęliśmy artykuł:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...